Ghee (z hinduskiego – ghee – klarowane masło) to najdoskonalszy tłuszcz na świecie.
Metodę klarowania masła wynaleziono ponad 4 tysiące lat temu w Indiach, zapewne z konieczności, żeby nie psuło się w ciepłym klimacie, chociaż Hindusi wierzą do dzisiaj, ze jest to dar boski. W Indiach ghee jest produktem absolutnie niezbędnym w kuchni i dodaje się go prawie do każdej potrawy. Hindusi wierzą, że ma właściwości magiczne. Rzeczywiście, można powiedzieć, że jest to czarodziejski tłuszcz – nie jełczeje, nie przypala się nawet w wysokiej temperaturze! Nie wsiąka w smażone potrawy jak inne tłuszcze więc jest bardzo wydajny. Ma cenną właściwość: w przeciwieństwie do innych tłuszczów nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi. Jego bursztynowa barwa, przyjemny, lekko orzechowy aromat i bardzo delikatny smak sprawiły, że nie na darmo nazywane jest „płynnym złotem”. Steki, placki, ryby, kurczak czy indyk przygotowane na tym tłuszczu nabierają wyjątkowych walorów smakowych. Jeśli podsmażymy na nim pierogi lub kopytka, zadziwimy domowników nie tylko smakiem ale również chrupiącą, złotą skórką. Frytki, krokiety czy naleśniki usmażone na ghee są delikatne i wyjątkowo smaczne. Użyty do serników, ciast drożdżowych, kruchych i ucieranych sprawi, że wypieki będą delikatniejsze i puszyste. Bardziej wtajemniczonym kulinarnie przypomnę, że w przepisach Ćwierczakiewiczowej klarowane masło służy do pieczenia pączków i chrustu. Jest znakomite do polewania warzyw ugotowanych na parze. Podsumowując, masło takie można stosować do gotowania, pieczenia i smażenia, ze względu na smak do chleba raczej nie, no ale… jak kto woli. Jedno jest pewne; jeśli zdecydujemy się wprowadzić ghee do kuchni to nasz organizm w bardzo krótkim czasie poczuje pozytywne skutki zmiany w odżywianiu.
Masło klarowane posiada wiele właściwości leczniczych, których nie mają inne tłuszcze nasycone. Równoważy gospodarkę hormonalną. Zawiera kwas masłowy, który jest kwasem tłuszczowym o właściwościach przeciwwirusowych i przeciwnowotworowych. Jest pomocne w leczeniu i zapobieganiu chorobie Alzheimera. Przyspiesza gojenie się ran. Cienka warstwa ghee, zaaplikowana na noc dobroczynnie działa na cerę.
Ostatnio w renomowanych gabinetach SPA bardzo modne stały się hinduskie zabiegi „Netra Basti”. Są to zabiegi polegające na kąpieli oczu w czystym, ciepłym, klarowanym maśle. Taki zabieg niweluje przemęczenie oczu. Oczyszcza je i odżywia wzmacniając nerw wzrokowy. Poprawia postrzeganie barw. Oczyszcza gałkę z zanieczyszczeń. Nadaje oczom blask. Likwiduje zmarszczki, cienie i worki pod oczami. Ma działanie uspokajające i psychoterapeutyczne. www.pensjonat-afrodyta.pl/; www.drilashaircare.com/netra-tarpana.htm; Ghee ma również wiele innych właściwości leczniczych, które od tysiącleci wykorzystuje medycyna staroindyjska.Można je kupić tylko w sklepach z żywnością orientalną lub w sklepach internetowych (uwaga na podróbki!) Można je też zrobić samemu. Trochę żmudne ale warto.
Dla otrzymania 1 litra ghee:
- wziąć 1,5 kg masła extra (jak najświeższego),
- pokroić na mniejsze kawałki, wlać ok. 1l wody,
- gotować na bardzo wolnym ogniu w dużym, najlepiej w wysokim garnku o grubym dnie,
- gdy zacznie kipieć, zmniejszyć ogień,
- łyżką cedzakową zebrać pianę,
- gotować masło ok. 45 minut, zbierając od czasu do czasu to, co wypływa,
- po przestygnięciu przelać przez sitko wyłożone gazą i pozostawić w odkrytym naczyniu do stężenia,
- po stężeniu wyjąć z naczynia, wylać powstały w procesie klarowania płyn, masło podzielić na porcje i przechowywać w lodówce. (Nawet ponad rok!)
Uwaga, masło ghe ma prawie 100% tłuszczu, nie powinno się więc go spożywać więcej niż dwie łyżki dziennie.
Udanego eksperymentowania,
Elżbieta Magiera